W trzech prostych krokach popraw swoją kondycję fizyczną i psychiczną. Zbierz dane, przeprowadź test, zweryfikuj i kontynuuj 


Pijemy herbatki, aktywnie spędzamy czas, zdrowo się odżywiamy i medytujemy. Po czym wiemy, że już osiągnęliśmy zadowolenie, którego oczekujemy? Jak mamy utrzymywać stale ten upragniony stan?

Trzy proste kroki

Po pierwsze – zebranie danych

Zatrzymajmy się i zróbmy przegląd swojej osoby. Jaka jest kondycja naszego ciała (najlepiej zapisać, bo nasza pamięć czasem potrafi nam płatać figle ;)? Jak nam się śpi? Jak wygląda nasza skóra? Spójrzmy na siebie nie tylko z każdej strony, ale równieżholistycznie. Jakie jest nasze samopoczucie? Czy budzimy się i jesteśmy optymistycznie nastawieni do doświadczeń, które na nasz czekają?

Następnie ustalenie najważniejszego, czyli jasnych i jak najdokładniejszych celów. Ile chcemy spać? Jak chcemy, żeby wyglądała nasza skóra? Jakie ma być nasze nastawienie do życia?

Możemy posłużyć się kołem życia i ustawić cel w obszarach, w których uważamy za potrzebne:
– zdrowie,
– znajomi,
– życie miłosne,
– sens życia / duchowość,
– życie zawodowe,
– rozwój,
– finanse,
– rodzina,
– społeczeństwo,

Po drugie – akcja

Wprowadźmy w życie narzędzia, które uważamy, że przybliżą nas do upragnionego stanu. Do poprawy stanu zdrowia polecamy picie herbatki z liści i suszu, a dla ogólnego dobrostanu wystarczy codzienna dawka krótkiej medytacji  🙂 Pamiętajmy o regularności przy narzędziach, które sobie ustalimy. Możemy ustalić sobie przypomnienia w telefonie, albo poprosić o wsparcie bliskie nam osoby. Zróbmy z tego nawyk 😉

Po trzecie- weryfikacja i kontynuacja

Po okresie miesiąca wróćmy do naszych notatek i zanotujmy nowe wyniki. Porównajmy je razem z celami – czy znaleźliśmy się bliżej naszych ustaleń? Czy po regularnym piciu herbatek nasz sen się unormował? Jaka jest kondycja naszej skóry?

page1image16920page1image17080page1image17240

Zawsze pamiętajmy, żeby cele były w centrum naszego zainteresowania. Więc przyjrzyjmy im się, czy nadal nam odpowiadają. Zawsze możemy je zmienić – sprecyzować albo rozbudować wizje 🙂

Co zrobić, jeśli widzimy poprawę, ale nie osiągnęliśmy jeszcze założonych celów? Zastanówmy się, z czego może to wynikać – braku regularności, źle ustawionego cel (np. za mało konkretny) czy może jest inny powód? Warto pomyśleć nad zmianą narzędzia, na inne, które będą bardziej efektywne.

Te trzy proste kroki pomogą nam skoncentrować się na tym, co chcemy osiągnąć i utrzymać efekty. Jeśli w pewnym momencie uświadomimy sobie, gorsze samopoczuciełatwiej nam będzie określić, czym jest to spowodowane.
Pamiętajmy jednak, że życie to ciągła rozwój poprzez wytyczanie sobie nowych celów. Nie obawiajmy się dróg, które do nich prowadzą i porażek, na które możemy się natknąć- sąone naturalne w drodze do osiągnięcia sukcesu 🙂

Dobre zdrowie i spokój duchowy 1